NFZ intensyfikuje nadzór nad sektorem prywatnym w placówkach medycznych

Kontrola NFZ w sektorze prywatnym: mapa ryzyk i działań dla zarządzających

NFZ kontroluje prywatne placówki już dziś

Deklaracje o „nowych” kontrolach w sektorze prywatnym często brzmią sensacyjnie, ale w praktyce NFZ od lat posiada narzędzia pozwalające wejść do placówki komercyjnej. Punktem wyjścia nie jest bowiem forma własności, lecz związek z finansowaniem publicznym: umowa z NFZ, podwykonawstwo, ordynacja refundowana lub realizacja refundacji przez apteki.

Co istotne, na dziś brak wiarygodnych potwierdzeń, że zakres kontroli wykracza poza obecne podstawy prawne. Zarządzający powinni więc skupić się na rzetelnym wypełnianiu istniejących obowiązków i na dowodach zgodności, a nie na spekulacjach o rozszerzeniu kompetencji.

Główne sytuacje obecności NFZ w placówce

Najczęściej kontrolerzy pojawiają się w związku z realizacją umowy i rozliczeń: sprawdzają zgodność świadczeń z kontraktem, kompletność sprawozdań, listy oczekujących oraz zakaz pobierania opłat za świadczenia gwarantowane. W praktyce oznacza to również weryfikację miejsc udzielania świadczeń i harmonogramów personelu.

Drugi obszar to podwykonawstwo. Jeśli podmiot bez kontraktu wykonuje świadczenia na rzecz kontraktowego świadczeniodawcy, NFZ może weryfikować miejsce, zakres i zgodność z RPWDL oraz umową główną. Trzecia ścieżka to kontrola ordynacji refundowanej u osób uprawnionych do wystawiania recept i zleceń na wyroby medyczne, niezależnie od tego, czy praktykują w systemie publicznym, czy wyłącznie komercyjnie. Czwartą kategorią są kontrole aptek w zakresie realizacji refundacji.

Zasady kontroli dla podmiotów z umową

Podmiot z kontraktem musi zapewnić niezwłoczny dostęp do dokumentacji medycznej, systemów sprawozdawczych i rozliczeniowych, list oczekujących, harmonogramów, umów z podwykonawcami i potwierdzeń zgodności miejsc z RPWDL. Brak kompletności lub spójności tych danych często przekłada się na korekty finansowe.

Kluczowe jest ścisłe rozdzielenie strumieni: zakaz dopłat do elementów koszyka gwarantowanego, brak „skracania kolejki” świadczeniem komercyjnym w tym samym zakresie oraz poprawne prowadzenie list oczekujących. Warto dopilnować zgodności taryfikacji i kodowania (JGP, ICD-10, ICD-9/ICD-10-PCS) oraz zgodności EDM z raportowaniem do NFZ i P1.

Dla wielu placówek szczególnie użyteczne bywa wsparcie w porządkowaniu raportowania i analizy rozliczeń pod kątem korekt i upcodingu. Takie działania pozwalają ograniczyć ryzyko zwrotów i kar administracyjnych; pomocne może być np. narzędzie i doradztwo w obszarze rozliczenia z NFZ.

Obowiązki placówek bez kontraktu z NFZ

Brak umowy nie wyłącza ryzyka kontroli. Jeśli w placówce pracują osoby ordynujące leki lub wyroby refundowane, ciąży na nich obowiązek weryfikacji uprawnień pacjenta i spełnienia wskazań refundacyjnych oraz rzetelnego udokumentowania rozpoznań, dawkowania i wskazań w dokumentacji medycznej.

W przypadku współpracy podwykonawczej, niezbędne jest zachowanie pełnej zgodności z umową główną i wpisem w RPWDL w zakresie miejsc, komórek organizacyjnych i personelu. Podwykonawca powinien być gotów do udostępnienia dokumentacji, która potwierdza udzielenie świadczenia zgodnego z kontraktem.

Braki w dokumentacji dotyczącej ordynacji refundowanej grożą nie tylko zwrotem nienależnej refundacji, ale też karą administracyjną. W praktyce nawet podmiot w pełni komercyjny powinien mieć gotowe ścieżki udostępnienia dokumentów NFZ oraz politykę wewnętrzną postępowania w razie kontroli.

Podwykonawstwo i zgodność z wpisem RPWDL

Najwięcej nieprawidłowości przy podwykonawstwie wynika z niespójności formalnych: świadczenie wykonywane poza zgłoszonym miejscem, inny zakres niż przewidziany w umowie lub personel bez właściwych kwalifikacji przypisanych do komórki organizacyjnej w RPWDL. Niezgodności te NFZ kwalifikuje jako naruszenia warunków realizacji umowy.

Bezpieczny model to „lustro” zakresów i miejsc: każdy element pracy podwykonawcy powinien odpowiadać zapisom kontraktu świadczeniodawcy głównego i odzwierciedlać się w RPWDL obu stron. Dobrą praktyką jest okresowy przegląd umów i wpisów oraz test zgodności z harmonogramami udzielania świadczeń i planami obsady.

W razie wątpliwości warto wykonać przegląd dokumentacji i procedur przed planowaną kontrolą, aby wykryć niespójności zanim zrobi to płatnik. Przydaje się tu niezależne spojrzenie oraz metodyka audytowa, jak w usługach typu audyt zgodności dla podmiotów leczniczych.

Dane osobowe a dostęp kontrolerów NFZ

Udostępnienie danych NFZ odbywa się na podstawie przepisów prawa, w tym art. 6 ust. 1 lit. c i art. 9 ust. 2 lit. h RODO oraz ustaw sektorowych. Oznacza to, że płatnik ma prawo wglądu do danych osobowych i dotyczących zdrowia w zakresie niezbędnym do kontroli, a podstawą przetwarzania jest obowiązek prawny po stronie placówki.

Placówka powinna prowadzić rejestr udostępnień, wyznaczyć osobę kontaktową do obsługi kontroli i przygotować „paczki dowodowe” obejmujące dokumenty medyczne, sprawozdania, harmonogramy i potwierdzenia zgodności z RPWDL. Anonimizacja jest co do zasady zbędna, o ile wynika z zakresu kontroli i podstawy prawnej wglądu; stosujemy ją jedynie tam, gdzie stanowi wymóg lub gdy dane wykraczają poza niezbędny zakres.

Istotne są też bezpieczne kanały przekazywania plików i kontrola dostępu po stronie IT. Minimalizacja danych, integralność informacji i możliwość odtworzenia pełnej ścieżki audytu to filary, które pomagają przejść kontrolę bez sporu o zakres udostępnienia.

Najczęstsze potknięcia i jak ich uniknąć

Błędy powtarzają się w skali kraju i wynikają najczęściej z rozjechania procesów operacyjnych z wymaganiami kontraktu i refundacji. Poniżej lista pięciu obszarów, które zarządzający powinni uporządkować w pierwszej kolejności:

  • Listy oczekujących i rozdzielenie ścieżek: brak dopłat do koszyka gwarantowanego i brak uprzywilejowania pacjentów komercyjnych w tym samym zakresie.
  • Zgodność miejsc i zakresów świadczeń z RPWDL oraz umową, w tym prawidłowe zgłoszenie podwykonawców i komórek organizacyjnych.
  • Poprawność kodowania i sprawozdawczości (JGP, ICD-10, procedury), łącznie z kompletnością EDM i spójnością z raportami do NFZ.
  • Ordynacja refundowana oparta na udokumentowanych wskazaniach i weryfikacji uprawnień pacjenta, z poprawnie wypełnionymi receptami i zleceniami na wyroby medyczne.
  • Gotowość do kontroli: rejestr udostępnień, osoba kontaktowa, procedury wydawania dokumentacji i uporządkowane umowy z podwykonawcami.

Ustalenia kontroli a przyszłe kontraktowanie

Wynik kontroli to nie tylko korekty i ewentualne kary administracyjne. Dla części placówek równie dotkliwe są reperkusje reputacyjne i wpływ na wiarygodność oferenta przy przedłużaniu umów lub w nowych postępowaniach. Nawet jeśli formalnie nie ma „czarnej listy”, powtarzalne nieprawidłowości obniżają ocenę ryzyka po stronie płatnika.

Nie ma obecnie dedykowanych dotacji „na przygotowanie do kontroli”, ale inwestycje w porządkowanie RPWDL, integrację EDM z P1 i rzetelne procesy rozliczeń przynoszą wymierny efekt. Cyfryzacja i spójna architektura danych skracają czas kontroli, zmniejszają pole do interpretacji i pozwalają obronić rozliczenia na poziomie faktów.

W najbliższym czasie warto śledzić projekty legislacyjne i komunikaty MZ/NFZ dot. zakresu kontroli w podmiotach komercyjnych bez umów, wytyczne w obszarze ordynacji refundowanej i podwykonawstwa, a także orzecznictwo WSA/NSA w sprawach o zwroty refundacji oraz komunikaty UODO o udostępnianiu dokumentacji. Raporty z kontroli tematycznych NFZ wskazują, gdzie płyną największe strumienie ryzyka; to tam powinny być kierowane przeglądy wewnętrzne i szkolenia personelu.

Rolą zarządzających jest dziś nie tylko „gaszenie pożarów” po wezwaniu z NFZ, ale przede wszystkim prewencja i udowadnialna zgodność. Dobrze zaprojektowany system jakości, regularne przeglądy umów i wpisów, kontrola wskaźników sprawozdawczości oraz dyscyplina dokumentacyjna to najlepsze ubezpieczenie od kosztownych korekt i długich sporów.

Źródło

https://www.rynekzdrowia.pl/Prawo/NFZ-w-placowce-komercyjnej-Juz-teraz-kontrolujemy-sektor-prywatny,287507,2.html