Rejestr ciąż usunięty z projektu, miliardy z KPO wciąż w grze dla placówek medycznych

P1 bez odrębnej informacji o ciąży: operacyjne skutki i priorytety dla zarządzających

W przestrzeni publicznej pojawiła się zapowiedź projektu, który porządkuje zakres danych gromadzonych centralnie w systemie P1/SIM: z pakietu informacji przekazywanych do systemu ma zniknąć odrębna informacja o ciąży. To ważny sygnał dla menedżerów ochrony zdrowia – ale jednocześnie powód, by bardzo precyzyjnie oddzielić obowiązki raportowe do P1 od prowadzenia dokumentacji klinicznej w placówce.

Zmiana ma wpisywać się w realizację kamieni milowych KPO w obszarze e‑zdrowia. Na horyzoncie są znaczące środki dla Polski, jednak poza źródłem wyjściowym brakuje wiarygodnych potwierdzeń szczegółów: formuły prawnej (ustawa vs. rozporządzenie), terminów wejścia w życie, a nawet skali środków przypisanej bezpośrednio do tej zmiany. To oznacza, że już dziś warto przygotować się do scenariusza technicznego, jednocześnie zachowując ostrożność w planowaniu harmonogramów wdrożeń.

Projekt, który porządkuje dane, a nie dokumentację kliniczną

Kluczowy przekaz dla zespołów medycznych i administracyjnych brzmi: brak odrębnego atrybutu „ciąża” w P1 nie oznacza zakazu dokumentowania tej informacji w EDM czy dokumentacji wewnętrznej. Dane o stanie pacjentki, w tym o ciąży, pozostają częścią dokumentacji medycznej, jeśli są klinicznie istotne. Projekt dotyczy wyłącznie zakresu danych przekazywanych do systemu centralnego, a więc sfery integracji i raportowania, nie zaś treści rozpoznań, zleceń czy przebiegu wizyty w systemie gabinetowym.

Intencją jest minimalizacja danych gromadzonych centralnie, zgodna z zasadą niezbędności. Jednocześnie nie ma – przynajmniej na dziś – potwierdzonych informacji, by projekt wywoływał jakiekolwiek „retro” działania na już przesłanych do P1 danych. Tę kwestię należy zweryfikować po publikacji oficjalnych wytycznych.

Mniej w P1, tyle samo w EHR: co realnie się zmienia

Jeśli zapis zostanie utrzymany, konsekwencją będzie usunięcie atrybutu odnoszącego się do ciąży z zakresu danych SIM przesyłanych do P1. W praktyce oznacza to zmianę w mapowaniach, walidacjach i eksporcie zdarzeń medycznych/EDM, natomiast sposób prowadzenia dokumentacji klinicznej w placówce pozostaje bez modyfikacji. Placówki nadal dokumentują stan pacjentki zgodnie z wiedzą medyczną i standardami prowadzenia EDM.

Należy pamiętać, że „mniej w P1” nie zwalnia z odpowiedzialności za kompletność i jakość danych w systemie HIS/EDM. Przeciwnie – to najlepszy moment, by uporządkować słowniki, kody i reguły wewnętrzne, tak aby redukcja centralnego pola nie przełożyła się na utratę informacji niezbędnych w procesie leczenia.

IT i integracje: gdzie dotknie to Twojego systemu

Po stronie technicznej trzeba przygotować się na aktualizację interfejsów i konfiguracji integracyjnych. Zmiany obejmą schematy komunikatów związanych ze zdarzeniami medycznymi oraz EDM – niezależnie od tego, czy placówka wymienia dane w modelu HL7 CDA, czy FHIR. Krytycznym punktem będzie zsynchronizowanie wersji oprogramowania HIS/EDM z nowymi specyfikacjami P1, tak aby „stare” pola nie były dalej przesyłane, co generowałoby odrzucenia komunikatów i zatory w kolejkach.

Należy przewidzieć czas na testy integracyjne w środowisku udostępnionym dla partnerów P1. Po publikacji specyfikacji przez MZ/CeZ w pierwszej kolejności warto zweryfikować: zakres usuniętych atrybutów, ewentualny mechanizm zastępczy (fallback) oraz daty graniczne wyłączeń starszych wersji API. Dopiero po pozytywnej walidacji w testach warto przechodzić na produkcję – najlepiej poza krytycznymi oknami rozliczeniowymi placówki.

Nie pomijajmy obszaru archiwizacji i logów. Na ten moment brak potwierdzonych informacji o obowiązku usuwania danych historycznych w P1. Trzeba jednak przygotować się proceduralnie: jak reagujemy na ewentualne wytyczne w tym zakresie, jak dokumentujemy działania techniczne i jak informujemy personel o nowym trybie przekazywania danych.

RODO i procedury: aktualizacje, które warto mieć na papierze

Zmiana w zakresie danych przekazywanych do P1 rodzi obowiązki po stronie compliance. W pierwszej kolejności należy zaktualizować rejestr czynności przetwarzania oraz – jeśli to konieczne – oceny skutków dla ochrony danych. W klauzulach informacyjnych wobec pacjentek warto doprecyzować, że informacja o ciąży, choć nadal dokumentowana klinicznie, nie będzie odrębnie transmitowana do systemu centralnego (o ile finalny akt prawny to potwierdzi).

Równie ważne jest przeszkolenie personelu rejestracji i zespołów medycznych. Najczęstszy błąd polega na utożsamianiu zniesienia raportowania wybranego atrybutu z zakazem jego dokumentowania. To krótsza droga do luk w EDM niż do zgodności z prawem. Dobrą praktyką jest zewnętrzna weryfikacja gotowości organizacyjno‑prawnej – w tym celu można rozważyć audyt zgodności i procesów e‑zdrowia, który łączy perspektywę prawną, operacyjną i techniczną.

Kontrakty i rozliczenia: stabilnie, ale z czujnością techniczną

W świetle dostępnych informacji brak jest podstaw, by spodziewać się efektów finansowych po stronie płatnika. NFZ nie rozlicza świadczeń w oparciu o centralne „flagowanie” ciąży w P1, a zmiana dotyczy wyłącznie zakresu danych przesyłanych do systemu informacji, nie raportów rozliczeniowych czy taryfikacji JGP. Wpływ na postępowania konkursowe i warunki realizacji świadczeń należy ocenić jako marginalny.

Realne ryzyko dotyczy sfery technicznej: odrzuceń komunikatów po zmianie schematów. Dlatego rozliczenia i sprawozdawczość finansowa powinny pozostać niezakłócone, o ile integracje z P1 przejdą bezbłędnie przez testy i wdrożenie. Jeśli potrzebujesz wsparcia w stabilnym przejściu przez okres zmian, sprawdź nasze wsparcie w rozliczeniach z NFZ, które łączy aspekty merytoryczne i operacyjne.

KPO w tle: co wiemy, a czego nie wiemy

Wskazywana motywacja regulacyjna to dostosowanie polskich przepisów do kamieni milowych KPO w e‑zdrowiu, co ma odblokować wypłaty środków unijnych. W doniesieniach pojawiają się sformułowania o „miliardach”, ale poza źródłem startowym nie ma obecnie potwierdzonych wyliczeń przypisanych wprost do tej zmiany. Taki stan rzeczy obliguje do uważnego monitorowania publikacji projektu w RCL, przebiegu konsultacji oraz harmonogramu akceptacji po stronie Komisji Europejskiej.

Niepewne pozostają: typ aktu (ustawa czy rozporządzenie), daty wejścia w życie oraz ewentualne okresy przejściowe dla dostawców IT i placówek. Pod znakiem zapytania są także techniczne wytyczne MZ/CeZ: nowe schematy API, wersjonowanie, daty wyłączenia poprzednich specyfikacji oraz możliwe obejścia dla już wysyłanych pól.

Najczęstsze potknięcia przy zmianach raportowych

Do ryzyk operacyjnych na pierwszym planie należy zaliczyć błędną interpretację personelu („tego już nie dokumentujemy”), co prowadzi do niekompletnej EDM. Drugim typowym problemem jest rozjazd wersji – system wysyła „stare” pola, a po stronie P1 działa już walidacja nowej specyfikacji. Efektem są odrzucenia, kolejki błędów i nadmiar pracy po obu stronach interfejsu.

W obszarze ochrony danych wrażliwych zagrożeniem jest brak aktualizacji RCP/PIA i instrukcji operacyjnych. Wreszcie, niedoszacowane testy regresji po stronie dostawcy HIS/EDM często ujawniają się dopiero w produkcji, kiedy presja czasu nie sprzyja bezpiecznym poprawkom.

Pięć kroków, które oszczędzą nerwów przy starcie

  • Wykonaj inwentaryzację miejsc, w których atrybut ciąży jest mapowany do eksportów P1, i przygotuj zmiany w walidacjach oraz interfejsach.
  • Zapewnij testy w środowisku integracyjnym P1 po publikacji specyfikacji; przełącz produkcję dopiero po pozytywnej weryfikacji.
  • Zaktualizuj RCP/PIA i klauzule informacyjne; przeprowadź krótkie szkolenia dla rejestracji i zespołów medycznych.
  • Ustal z dostawcą HIS/EDM harmonogram patchy oraz wsparcie testów regresji, ze wskazaniem dat wyłączeń starszych wersji API.
  • Zweryfikuj wpływ na procesy sprawozdawcze i rozliczeniowe; monitoruj komunikaty MZ, CeZ i – na wszelki wypadek – NFZ.

Co warto mieć na radarze w najbliższych tygodniach

W centrum uwagi powinny znaleźć się: publikacja projektu w RCL wraz z uzasadnieniem, konsultacje publiczne i ostateczne brzmienie przepisów, a następnie komunikaty MZ/CeZ dotyczące zmian w API P1 (schematy, terminy, tryb testów). Równolegle śledź stanowiska UODO i MZ o minimalizacji danych w systemach centralnych, a także reakcje dostawców HIS/EDM – to zwykle najlepsze źródło praktycznego harmonogramu patchy i instrukcji dla klientów.

Warto podkreślić, że na moment pisania brak jest dodatkowych wiarygodnych potwierdzeń poza źródłem startowym w zakresie pełnego brzmienia projektu, trybu przyjęcia i terminów. Rozsądną strategią jest więc „podwójna ścieżka”: przygotowanie techniczne na zmianę oraz elastyczność harmonogramowa do czasu publikacji aktów i wytycznych.

Źródło

https://www.rynekzdrowia.pl/E-zdrowie/Projekt-bez-kontrowersyjnego-zapisu-o-rejestrze-ciaz-W-grze-miliardy-z-KPO,281323,7.html